Wreszcie coś się ruszyło i zaczęły docierać do adresatów dawno temu wysłane przeze mnie kartki.
dziś dostałam
od Sonji z Finlandii - własnoręcznie pieczoną czekoladową muffinkę
prawda, że smakowicie wygląda?
od Heleny z Rygi litewską przyrodę
A moje kartki wędrują do
Dennisa z Los Angeles (USA)
Sarah z Salem w Oregon (USA)
Angeli z Niemiec
ciekawa jestem jak długo będą wędrowały.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za pozostawione słowo.